
W pielęgnacji łatwo wpaść w pułapkę dokładania kolejnych produktów. Nowy krem, nowe serum, kolejny aktywny składnik. Każdy z nich obiecuje efekt.
Problem zaczyna się wtedy, gdy wszystko stosowane jest jednocześnie.
Zamiast poprawy pojawia się stagnacja. Skóra przestaje reagować, staje się bardziej wrażliwa albo po prostu wygląda tak samo, mimo coraz bardziej rozbudowanej pielęgnacji.
To moment, w którym warto się zatrzymać.

